Polska Gazeta Krakowska

Czwórka górali pojechała, by zdobywać Afrykę. Chcą pokazać, że niepełnosprawność to nie jest wyrok.

Spora grupa mieszkańców Podhala i ludzi pochodzących z tego terenu bierze udział w wyprawie na najwyższy szczyt Afryki, organizowanej przez fundacje Anny Dymnej „Mimo wszystko”. Zdobycie szczytu o wysokości ponad 5000 metrów ma pokazać, że niepełnosprawność nie jest dla nikogo wyrokiem. To także – wedtug uczestników wyprawy – wskazanie dla tych mogących cieszyć się pełnym zdrowiem, że i oni mają swoje życiowe Kilimandżaro. Czasami jednak nie potrafią go znaleźć.

Do Afryki pojechała m.in. Katarzyna Rogowiec z Rabki – Zarytego, dwukrotna złota medalistka Paraolimpiady w Turynie w 2006 roku, ambasador niepełnosprawnych. W naszym plebiscycie otrzymała w 2006 roku tytuł Człowieka Roku.
Kasia Rogowiec złote medale zdobyła w biegu narciarskim na 5 km techniką dowolną i na 15 km techniką klasyczną. Przez całe swoje życie udowadniała, że niepełnosprawność co prawda jest barierą, ale taką, którą da się pokonać. Pracuje w Regionalnym Ośrodku Polityki Społecznej w Krakowie. Jeszcze na studiach zrobiła prawo jazdy i kurs pilotów wycieczek zagranicznych. Zna biegle włoski, mówi po angielsku i rosyjsku, uczy się hiszpańskiego.
– Kiedyś udowadniałam, że niepełnosprawni mogą w życiu realizować swoje plany. Teraz już tego nie robię. Zmieniła się świadomość społeczna, niepełnosprawni nie są już zazwyczaj traktowani marginalnie. A ja wszystko co robię, po prostu lubię – mówi Katarzyna Rogowiec.
– Jestem pełen podziwu dla mojej córki i dla tego, co ona robi nie mając rąk – mówi Jan Rogowiec, ojciec Kasi. – Czasami zastaniawiam się, skąd ona ma tyle pomysłów i zapału do tego wszystkiego. Ręce straciła jeszcze jako mała dziewczynka, ale nigdy nie odstawała od swoich równieśników. Gdy inni rodzice pełnosprawnych dzieci mieli czasami problemy ze swoimi pociechami, pokazywali im jako przykład naszą Kasię.

Kolejną góralką, która wyruszyła do Afryki, jest Angelika Chrapkiewicz z Zakopanego, mieszkająca obecnie w Krakowie. Angelika od trzeciego roku życia cierpi na dystrofię mięśni. Jeździ na wózku inwalidzkim.

W wyprawie, oprócz osób niepełnosprawnych, biorą także udział ich pełnosprawni pomocnicy. W tej roli do Afryki pojechali m.in. Marek Kowalski, urodzony w Zakopanem fotograf, czy Wojciech Jachymiak realizator filmowy, który urodził się w Nowym Targu w 1977 roku, a od 11 lat artystycznie i zawodowo związany jest z Krakowem.

Wyprawa niepełnosprawnych podróżników rozpoczęła się w piątek, 27 września. Potrwa 14 dni, a jej kulminacją będzie zdobycie – miejmy nadzieję - dachu Afryki.
Warto tutaj przypomnieć, że według statystyk jedynie co czwarta osoba z wychodzących na Kilimandżaro zdobywa szczyt.

Józef Słowik

Załączniki do tekstu:

2008.09.29 – Polska Gazeta Krakowska – Każdy może zdobyć własne Kilimandżaro
73.25 KB
Wstecz
Drukuj
pdf
Poleć stronę

Ostatnia aktualizacja serwisu: 13.05.2010, godz. 08:56 :: Licznik odwiedzin: 472.365