Ekspress Bydgoski

Dziewięć osób w tym poruszające się na wózkach inwalidzkich, o kulach i niewidomy mężczyzna wyruszyli na wyprawę, której celem jest zdobycie najwyższego szczytu Afryki, Kilimandżaro.

Uczestnicy wyprawy chcą w ten sposób pokazać, że niepełnosprawność nie jest wyrokiem i można z nią realizować nawet najtrudniejsze cele.

– Ta wyprawa jest nie tylko dla osób niepełnosprawnych. Jest dla wszystkich tych ludzi, którzy nie widzą przed sobą szczytu, wydaje im się, że życie dla nich już przestaje istnieć, że nic nie mają już do zdobycia – powiedziała tuż przed odlotem uczestników do Nairobi, Anna Dymna. Dodała, że wyprawa jest także potrzebna ludziom zdrowym. – Coraz więcej ludzi w Polsce ma   depresję. Rzeczywistość nas dołuje. Ta wyprawa jest też dla nas – powiedziała.

Wśród uczestników wyprawy jest między innymi Katarzyna Rogowiec, wielokrotna medalistka mistrzostw świata w biathlonie, dwukrotna mistrzyni paraolimpiady w Turynie. Jako dziecko w wypadku straciła obie ręce. – Ważna jest świadomość, że ludzie odbierają tego typu sytuacjejako motywację dla nich samych. Nie tylko osoby niepełnosprawne, ale zupełnie zdrowe – powiedziała.

W wyprawie bierze również udział 19-letni Jan Mela, który stracił podudzie i przedramię w wyniku porażenia prądem. Mela jest najmłodszym w historii zdobywcą Bieguna Północnego i Południowego. – Dla mnie to okazja, by pokazać, że nie ma rzeczy niemożliwych. Każdy ma swój biegun, swoje Kilimandżaro, Mount Everest, niezależnie od tego, czy jesteśmy zdrowi czy nie. Wszyscy możemy stawiać poprzeczkę wysoko – mówił. Podkreślił, że ważne jest, by trafić na ludzi, którzy chcą pomagać.

Na wyprawę uda się również chora na dystrofię mięśniową, poruszająca się na wózku inwalidzkim Andżelika Chrapkiewicz-Gądek. – Boję się. Dla mnie niejest ważny szczyt. Ważna jest droga i zaufanie do tych osób, które będą mi pomagać – mówiła. Bez ich poświęcenia na pewno nie uda mi się dotrzeć na szczyt. Jestem jednak dobrej myśli.

Znana aktorka Anna Dymna, która wymyśliła cały projekt, podkreśla, że choć nie uczestniczy w wyprawie, bardzo się denerwuje o jej przebieg.

Projekt, który potrwa 14 dni, jest realizowany w całości dzięki wsparciu licznych sponsorów.

(PAP)

Załączniki do tekstu:

2008.09.29 – Ekspress Bydgoski – Pokonać siebie i wejść na szczyt
106.53 KB
Wstecz
Drukuj
pdf
Poleć stronę

Ostatnia aktualizacja serwisu: 13.05.2010, godz. 08:56 :: Licznik odwiedzin: 465.489