Zaczynamy!

Dzisiejszy dzień upłynął pod znakiem konferencji prasowej, pożegnania z najbliższymi i odprawy na lotnisku. Chwile poprzedzające odlot z Warszawy były bardzo nerwowe.

Okazało się, że samolot linii KLM, którym mieliśmy wyruszyć do Amsterdam nie wystartuje na czas. Usłyszeliśmy, że jeśli opóźnienie będzie zbyt duże to samolot lecący z Amsterdamu do Kenii nie będzie na nas czekał. A to z kolei będzie oznaczać konieczność koczowania w Amsterdamie przez kilka najbliższych dni, do czasu aż będzie następny samolot. Na szczęście czarny scenariusz się nie sprawdził. Zdążyliśmy! Przed nami 9 godzin lotu do Nairobi.

Wstecz
Drukuj
pdf
Poleć stronę

Komentarz (3) dodaj komentarz

  • gratuluje wszystkim uczestnikom wyprawy wielkiej odwagi
    jesteście prawdziwymi wzorami do naśladowania dla każdego z nas
    jestem wręcz zafascynowana pomysłem takiej wyprawy i mam zamiar śledzić każdy Wasz krok na szczyt xD
    serdecznie pozdrawiam i bardzo mocno trzymam kciuki ;D
    ~kasia
    2008/09/28 21:10
  • O rrany, 9h lotu. MASAKRA:D Ale warto dla takiej przygody...
    ~Sophe
    2008/09/29 09:10
  • Gratulacje jesteście cudowni podziwiam WAS !!!

    I Kocham za to co zrobiliście ja tez kiedyś może spróbuję...
    ~Malutka!
    2010/09/05 10:39

Ostatnia aktualizacja serwisu: 13.05.2010, godz. 08:56 :: Licznik odwiedzin: 472.365