List od pani Renaty

Publikujemy list, który otrzymaliśmy od p. Renaty.

Serdecznie Witam,
Pragnę przekazać wszystkim uczestnikom tej wyprawy najserdeczniejsze życzenia, niezapomnianych wrażeń i przeżyć oraz pogratulować pomysłu. 
Wierzę, że dacie radę i trzymam za Was Kochani kciuki.

O tej wyprawie mówił mi Jaś Mela kiedy spotkaliśmy się na Krakowskim Rynku 15 czerwca br. podczas Dni Integracji, byłam ich uczestnikiem wraz z moimi przyjaciółmi (kolarze po transplantacji serca) z Zabrza już po raz drugi i do dziś pamiętam tę niesamowitą atmosferę i przemiłe spotkanie na scenie z Panią Anią Dymną.

Raz jeszcze powodzenia Kochani i czekamy na pierwsze relacje.
Niech Dobre Anioły mają Was w opiece.

Renata, „składak” od 3 lat (przeszczep serca)

Wstecz
Drukuj
pdf
Poleć stronę

Komentarz (0) dodaj komentarz

  • Brak komentarzy

Ostatnia aktualizacja serwisu: 13.05.2010, godz. 08:56 :: Licznik odwiedzin: 465.489